Posty

Wyświetlam posty z etykietą papież

Najdłuższe sediswakancja na Stolicy Piotrowej

Obraz
Już za trzy dni będziemy świadkami kolejnego konklawe. Współcześnie sediswakancja na Stolicy Piotrowej trwa kilka dni. W przeszłości zdarzało się, że nie obsadzano jej baardzo długo. Oto trzy najdłuższe okresy, w których przedłużające się konklawe doprowadzało wręcz do zamieszek. Jak wspomniano wyżej, w przeszłości niejednokrotnie zdarzało się, że wybór nowego papieża przebiegał dosyć burzliwie. I pomimo wprowadzania zasad, które miały usprawnić przebieg całej procedury - nie dawało się uniknąć patowych sytuacji. Św. Marceli (27 V 307 r. - 16 I 309 r.)/ CC BY S.A. 4.0. Papież ten ustanowił w Rzymie 25 pomniejszych odpowiedników współczesnych parafii. Duchowni sprawujący w nich posługę dali z czasem początek kardynałowi. Pierwsza z najdłuższych ale będąca na drugim miejscu pod względem długości sediswakancja miała miejsce jeszcze w starożytności. Prześladowania chrześcijan za czasów cesarza Dioklecjana nie sprzyjały spokojnym wyborom następców św. Piotra. Św. Marcelin, który sprawował t...

Aklamacja, rywalizacje polityczne, głodzenie czyli kształtowanie się instytucji konklawe

Obraz
Niebawem znowu będziemy świadkami konklawe. Współcześnie trwają dosyć krótko i sprawnie, ale nie zawsze tak wyglądały. Warto krótko przypomnieć, jak powstały. We wczesnych wiekach chrześcijaństwa następcę św. Piotra wybierała cała rzymska gmina chrześcijańska, zarówno lud jak i duchowni, poprzez aklamację. Wszystko odbywało się w w zgodzie - mała społeczność była w końcu zwarta z powodu prześladowań i wszyscy się znali. Elekt następnie był konsekrowany przez biskupa Ostii. Sytuacja zaczęła się komplikować po ogłoszeniu edyktu mediolańskiego w 313 r. W rozrastającej się gminie chrześcijańskiej zaczęło brakować jednomyślności w tej kwestii. Jeżeli nie było zgody co do wyboru kandydata, dochodziło do schizm. Sytuację mógł uspokoić jedynie cesarz, który albo zatwierdzał wybór osoby mającej poparcie większości, albo nakazać przeprowadzenie nowych wyborów z wykluczeniem obranych kandydatów albo równie dobrze mógł narzucić swojego „człowieka”. Wizja Konstantyna, anonimowy rysunek z XVII w. w ...