Posty

Wyświetlam posty z etykietą starożytność

Najstarsze kołysanki świata

Obraz
Zastanawiając się nad najstarszymi rzeczami na świecie warto pomyśleć o kołysankach. Śpiewane są od tysiącleci maluszkom, by miały spokojny sen a dorośli mogli wreszcie chwilę odpocząć. Zapraszam do lektury o piosenkach wprowadzających dzieci w świat muzyki. Sądzę, że mało kto zastanawia się nad kołysankami, gdy słucha ich w dzieciństwie a potem te same nuci swoim dzieciom. Ja osobiście znałam tylko taką 5-wersową. Gdy przyszła pora, aby samemu nucić ją latorośli, stwierdziłam, że oszaleję od powtarzania codziennie jednej i tej samej melodii. Tak trafiłam między innymi na indiańską kołysankę. Moja myśl: "Indiańska? Musi być wiekowa!" Zaczęłam zatem zgłębiać temat. Napisanie tego tekstu zajęło mi trochę czasu. Ale myślę, że było warto podjąć się tego tematu. Jedyne, co zauważyłam, to brak w polskiej literaturze opracowania tematu. Owszem, nie brakuje ogólnych opracowań traktujących o kołysankach, ale nie ma ich całościowego rysu historycznego. I nie, ten wpis do tego bynajmnie...

Unikatowe w skali światowej wyposażenie grobowe rzymskiego medyka z terenu Węgier

Obraz
W węgierskim mieście Jaszsag archeolodzy odkryli nienaruszony pochówek medyka z I w. n. e. Miał on bogate wyposażenie grobowe, unikatowe w skali światowej. Zespół węgierskich archeologów z Uniwersytetu Loranda Eotvosa i Muzeum Jasz prowadzi badania w komitacie Jasz-Nagykun-Szolnok od ubiegłego roku. Na stanowisku zidentyfikowano nekropolię Awarów, którzy przybyli na te tereny w VII w. oraz jeden wcześniejszy pochówek z okresu rzymskiego. Pod stopami interesującego tu pochówku mężczyzny umieszczone były dwie drewniane skrzynki. Ich zawartość stanowiły bogato wykonane przyrządy chirurgiczne: szczypce, igły, kleszcze, skalpele oraz pozostałości ówczesnych lekarstw. Skalpele były wykonane ze stopu miedzi, ozdobione srebrem i posiadały wymienne ostrza. Narzędzia te prezentują najwyższą jakość wykonania na tle epoki, w której powstały. Podobna, jedyna tego typu apteczka jak dotąd znana była z Pompejów - jednego z najbogatszych miast Imperium Rzymskiego. Poza tym na kolanie zmarłego znajdował...

Element hermy, apotropaion, narzędzie tortur, dildo a może zwykły tłuczek? Nowe interpretacje "przyrządu do cerowania" z rzymskiego fortu Vindoland

Obraz
Tajemniczy przedmiot został znaleziony w 1992 r. podczas prac wykopaliskowych na terenie starożytnego rzymskiego fortu Vindoland z II w. n. e. przy murze Hadriana. Został wówczas skatalogowany jako „przyrząd do cerowania”. W ostatnim czasie archeolodzy podjęli się ponownego przebadania znalezionych wówczas artefaktów. Ok. 2000 z nich było wykonanych z drewna, a zachowały się w pozostałościach fortu dzięki wilgotnym, beztlenowym warunkom. Największą sensację spośród nich wzbudził „przyrząd do cerowania”. Dla badaczy, Roba Collins'a i Rób Sands'a oczywistym jest, iż jest to wyrzeźbiony w drewnie fallus. Bez jednoznacznej odpowiedzi pozostaje pytanie, jaką konkretnie pełnił funkcję. Albowiem wizerunki fallusów były popularne w starożytnej Grecji i Rzymie i noszono je niekiedy w formie wisiorków „na szczęście”. Fallus z Vindoland/ fot. R. Sands Zabytek poddano dosyć szczegółowym analizom porównawczym z innymi analogicznymi znaleziskami. Wykluczono jego wykorzystanie jako element he...

W pobliżu starożytnego Uruk znaleziono łódź sprzed 4 tys. lat

Obraz
Niemieccy archeolodzy natrafili na wyjątkowe znalezisko podczas prac wykopaliskowych. Łódź datowana na 2 tys. lat p. n. e. znajdowała się przy dawnym brzegu Eufratu nieopodal starożytnego Uruk. Uruk było jednym z najstarszych miast w tej części Bliskiego Wschodu. Założony przez Sumerów, był później ważnym miastem państwa babilońskiego. Ciągłość osadnictwa trwała w tym miejscu do ok. VII w. n. e., do mniej więcej podbojów arabskich. Rekonstrukcja starożytnej łodzi i przystani w sumeryjskim Eridu/ Domena publiczna Łódź odkryli już w 2018 r. archeolodzy z Niemieckiego Instytutu Archeologicznego. Udokumentowano ją wówczas fotogrametrycznie. Obecnie, wobec konieczności przeprowadzenia wykopalisk ratunkowych, jej szczątki ponownie ujrzały światło dzienne. Mierząca 7 m długości i 1,4 m szerokości łódź została zbudowana z drewna, trzciny, liści palmowych i uszczelniona bituminem. Zatonęła przy brzegu Eufratu. Dalsze badania i konserwacja zostanie przeprowadzona w Muzeum Iraku w Bagdadzie. Bibl...

Niesamowita kapsuła czasu znaleziona w Egipcie

Obraz
Wyjątkowe znalezisko zawiera 18 tys. notatek. Z pewnością pozwoli na lepsze poznanie starożytnego Athribis ok. przełomu VII i VI w. p. n. e. Na kapsułę podczas prac badawczych natrafił zespół archeologów pod przewodnictwem prof. Christiana Leitza z Instytutu Starożytnych Kultur Bliskiego Wschodu (IANES) na Uniwersytecie w Tybindze we współpracy z Mohamedem Abdelbadią i jego zespołem z egipskiego Ministerstwa Turystyki i Starożytności. W kapsule znajdowało się aż 18 tys. notatek. Sporządzono je na ostrakach, czyli skorupach glinianych naczyń, głównie pismem demotycznym, w mniejszym stopniu hieroglificznym, hieratycznym, greckim, koptyjskim czy arabskim. Notatki zawierają listy i opisy produktów spożywczych czy przedmiotów codziennego użytku. Wśród notatek wyróżniają się ostrakony mogące stanowić notatki uczniów, np spisy nazw miesięcy, liczb, zadań z arytmetyki i gramatyki. Ciekawy jest alfabet ułożony z  w formie mnemotechnicznej polegającej na przypisaniu do każdej litery ptaka, k...

Znaleziono dwa wielkie sfinksy w Luksorze

Na 2 kamienne posągi podczas wykopalisk w Tebach (obecnym Luksorze) natrafiła egipsko-niemiecka misja archeologiczna. Posągi o długości 8 metry przedstawiają Amenhotepa III i przypominają swym kształtem sfinksy. Poza tym na jednym z nich był wyryty napis "ukochany Amona-Re", którym to tytułem określano tego faraona. Lokalizacja posągów potwierdza istnienie w tym miejscu drogi procesowej używanej podczas Święta Pięknej Doliny.  Oprócz tego znaleziono również trzy granitowe popiersia bogini Sachmet oraz pozostałości sali kolumnowej. Posągi znajdowały się w świątyni grobowej faraona Amenhotepa III, panującego w latach ok. 1388-1353 p. n. e. Świątynia ta uległa zniszczeniu na skutek trzęsienia ziemi ok. 1200 r. p. n. e. Pozostały z niej jedynie szczątki, w tym słynne Kolosy Memnona. Prace mające na celu jej renowację i odbudowę prowadzone są od 1998 r.  

Z biblioteczki historyczki: "Jeden dzień w starożytnym Rzymie" - A. Angela

Obraz
Zagłębiając się w lekturze tej książki można poczuć klimat starożytnego miasta, który ostatecznie zniknął bezpowrotnie w V w. Alberto Angela umiejętnie przenosi czytelnika na jeden dzień do "Nowego Yorku starożytności", przedstawiając jego blaski i cienie. Alberto Angela jest z wykształcenia paleontologiem, który w latach 90. zaangażował się w popularyzację paleobiologii, prehistorii człowieka i historii starożytnego Rzymu. Uznanie i popularność zyskał we Włoszech dzięki prowadzeniu popularno-naukowych programów w telewizji RAI poświęconych wyżej wymienionym zagadnieniom. Polskiemu czytelnikowi jest raczej znany z prac poświęconych historii starożytnego Rzymu, jak chociażby Pompeje. Trzy ostatnie dni czy  Imperium. Podróż po Cesarstwie Rzymskim... Alberto Angela, Jeden dzień w starożytnym Rzymie. Życie codzienne, sekrety, ciekawostki , Warszawa 2021, liczba stron: 344, oprawa miękka ze skrzydełkami Należy pzyznać, iż pomysł na narrację był trafiony w dziesiątkę. Autor wcielaj...

Egzorcyzm sprzed 3,5 tys. lat odkryty w zbiorach British Museum

Babilońska tabliczka zapisana jednostronnie pismem klinowym pozostawała w zbiorach British Museum od XIX w. Jej treść nie do końca była zrozumiana aż do teraz. Podczas przeglądu muzealnych zbiorów, dr Irving Finkel ku swemu zaskoczeniu dostrzegł podczas oględzin tabliczki słabo widoczny wyryty na niej rysunek, przedstawiający skrępowanego brodatego mężczyznę prowadzonego przez kobietę w długiej sukni. W tym kontekście treść tabliczki stała się bardziej zrozumiała. Uważa się, że zawierała ona swoisty egzorcyzm. Jakąś rodzinę nawiedzał duch zmarłego, a najprostszym sposobem na pozbycie się go było ofiarowanie mu kochanki. Wedle opisu rytuału, należało przygotować dwie figurki, jedną przedstawiającą mężczyznę ubranego w zwykłą codzienną szatę, a drugą kobietę odzianą w cztery czerwone suknie i posiadającą złotą broszkę, łóżko, krzesło, grzebień i fiolkę perfum. Rytuał należało odprawić o wschodzie słońca, ustawiając w jego kierunku dwa naczynia z karneolu wypełnione piwem i  kadzielni...

Antyczny "fast food" z Pompeii

Obraz
 Na szczątki antycznego thermopolium , rodzaju ulicznego straganu, na którym sprzedawano gorące gotowe przekąski, archeolodzy natrafili w 2019 r. Jednak dopiero teraz odsłoniono jego pozostałości.     Thermopolium było czymś w rodzaju dzisiejszego fast foodu, w którym można było zakupić przekąskę ze ślimaka, ptactwa,drobiu. Znalezisko jest o tyle ważne, iż należy do najlepiej zachowanych spośród 80 innych thermopolium odkrytych na terenie antycznego miasta. Z pewnością może pomóc w badaniach nad stylem życia i odżywania starożytnych Pompejańczyków.   Dario Franceschini, włoski minister kultury, zapowiedział ponowne udostępnienie zwiedzającym pompejańskiego parku archeologicznego, a "nowe" thermopolium będzie dla nich prezentem po miesiącach zamknięcia. Póki co, na miejscu prowadzone są prace konserwatorskie i laboratoryjne. W pobliżu natrafiono też na szczątki dwojga ludzi i psa - ofiar wybuchu Wezuwiusza z 79 r. n. e.

W Marei w Egipcie polscy archeolodzy odkryli chrześcijańską bazylikę z IV w.

Obraz
Trójnawowy kościół z poł. IV w, bogato zdobiony kolorowymi polichromiami, znaleźli polscy archeolodzy podczas wykopalisk w okolicach egipskiej Aleksandrii. Zdaniem odkrywców, jest to jedna z najstarszych znanych do tej pory chrześcijańskich świątyń w Egipcie. Odkrycia dokonano na stanowisku w Marei, które zespół polskich archeologów bada od kilkunastu lat. Znajduje się ono na terenie antycznego miasta, które powstało ponad 2 tys. lat temu. Do najciekawszych znalezisk tego miejsca należy olbrzymia bazylika, która funkcjonowała od V do VIII w. Il. 1. Ruiny bazyliki w Marei, odkrytej w 2003 r. przez polskich archeologów (fot. Iris Fernandez / źródło: Wikimedia Commons/ CCA 2.0 Generic) "Pod koniec ostatniego sezonu badawczego pod posadzką bazyliki natknęliśmy się na pozostałości w postaci murów. Okazało się, że były to zewnętrzne ściany jeszcze starszego kościoła" - opowiada PAP dr Krzysztof Babraj z Muzeum Archeologicznego w Krakowie, który kierował badaniami baz...

Polscy archeolodzy badają kompleks świątynny w Khirbat es-Sar w Jordanii

Starożytny kompleks świątynny w Khirbat es-Sar, obok dzisiejszej stolicy Jordanii - Ammanu, mógł pełnić w czasach średniowiecza funkcję mieszkalną - ustalili archeolodzy z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej (CAŚ) UW. Polscy archeolodzy z UW przeprowadzili w marcu tego roku pierwsze wykopaliska w historii stanowiska Khirbat es-Sar (znanym też jako Sara) na przedmieściach Ammanu. Celem badań była próba pełnego rozpoznania kompleksu świątynnego, który funkcjonował od VII-VI w. p.n.e. do IV w. n.e. Znajdował się on na szczycie wzgórza. Choć o miejscu tym wspominali podróżnicy, poczynając od końca XIX w. aż po czasy dzisiejsze, to dopiero w 2018 r. trafili tam archeolodzy. Najpierw przeprowadzili oni prace rozpoznawcze z wykorzystaniem aparatury geofizycznej. W ten sposób namierzyli relikty architektoniczne zalegające pod ziemią. W tym roku przeprowadzili wykopaliska w najbardziej obiecujących miejscach. Na świątynie składały się dwie budowle - kwadratowa o boku 20 m., wzniesion...

W Assuanie odkryto skrytkę z 35 mumiami

W ostatnim czasie archeolodzy pracujący w Egipcie nie narzekają na brak ciekawych odkryć. W lutym świat obiegła informacja o znalezieniu grobu z 50 mumiami, a na początku kwietnia - mumiach mysz! W minioną środę natomiast Ministerstwo Starożytności podało do informacji odkrycie skrytki z 35 mumiami w Assuanie. Badania prowadzone były pod kierunkiem  Patrizii Piacentini, profesor egiptologi. Grobowiec datuje się na okres ptolemejski (332 r. p. n. e. - 395 r. n. e.). W pomieszczeniu, w którym znajdowało się 31 mumii, znaleziono również wazy zawierające bitumin oraz lniane nosze z drewna palmowego. Mumie dzieci złożone były osobno w bocznej niszy. Ze wszystkich najlepiej zachowały się tylko dwie uważane za matkę z dzieckiem, pozostałe są uszkodzone. Grobowiec został splądrowany już w starożytności. W grobowcu złożono również maski, statuetki i kartonaże. Hieroglify znajdujące się na jednej z trumien podają informację, że grobowiec należał do Tjit. Piacentini zaznaczyła, że jest ...