Blog dla pasjonatów archeologii i miłośników historii. Strona poświęcona informacjom o odkryciach, ciekawych teoriach, metodologii, nowych publikacjach z dziedziny archeologii, historii i nauk pokrewnych.
Nová Horka - "Mały Wiedeń" czekający na odkrycie
Pobierz link
Facebook
X
Pinterest
E-mail
Inne aplikacje
-
Nová Horka jest już ostatnią miejscowością, którą pragnę przybliżyć. Jest stosunkowo niewielka, a jej jedyną atrakcją jest mały zamek.
Miejscowość ta jest właściwie dzielnicą Studénki. Jednak jest oddzielona od niej kilkukilometrowym pasem parku, Chráněnej Krajinny Oblast Poodří. Dojechać można tu oczywiście autem. Jeżeli planuje się wycieczkę po okolicy, można przy dobrej pogodzie dojechać rowerem, o ile nie padało od kilku dni, albo po prostu dojść pieszo.
Swą historią sięga XIV w., gdy istniał w tym miejscu folwark kontrolujący przeprawę przez Odrę. Pierwsza pisemna wzmianka pochodzi z roku 1374. Jeżeli chodzi o zamek, to wybudowano go w II poł. XVIII w. w stylu barokowym. W XIX w. nieco go przebudowano, nadając mu cechy neogotyckie. Jego właścicielami do 1945 r. był ród Vetterów von der Lilie. Wnętrza posiadają oryginalne wyposażenie. Zamek jest częścią Muzeum Nowoiczyńskiego. Zwiedzanie jest możliwe po uprzednim umówieniu się. Dodam jeszcze, iż w 2017 r. zakończono jego remont, ale od 2020 r. został udostępniony dla zwiedzających. A wystawy są zorganizowane dosyć nowocześnie i ciekawie.
Krzyż, który wzniesiono na pamiątkę pożaru w części pałacu, który miał miejsce najprawdopodobniej w 1857 r.
Jeżeli chodzi o zwiedzanie wnętrz pałacu, to o każdej pełnej godzinie odbywa się wycieczka z przewodnikiem. Warto więc być na miejscu kilka minut wcześniej, inaczej nie wejdzie się nawet do środka. Ceny biletów nie są zbyt wygórowane.
Oryginalne bogate wyposażenie pałacu nie zachowało się w całości. Ostatni właściciele Novej Horki m. in. z powodu dekretów Beneša i widma wkroczenia Armii Czerwonej wiele rzeczy wywieźli. To co zostało, było przez nią rozgrabione lub zniszczone.
Wnętrze biblioteki pałacowej
Wnętrze sali balowej - najbardziej reprezentacyjnej sali w pałacu. Zachowały się w niej oryginalne barokowe freski z poł. XVIII w. przedstawiające m. in. alegorie pór roku czy ludzkich zmysłów.
Obecnie odbywają się w niej wydarzenia kulturalne np. koncerty. Jest w niej bowiem dobra akustyka.
Alegoria ludzkich zmysłów w sali balowej
Od wiosny ta donica wypełniona jest aż do jesieni kwiatami. To musi być piękny widok
Aktualnie trwa remont zabudowań gospodarczych
Stary młyn
Widok na Novą Horkę od strony łąk
***
Nová Horka je to část mesta Studénka. První písemná zmínka o něm pochází z 1374 r.
Zámek byl postaven v druhé polovině. 18. století v barokním stylu a novogotické prvky získal při přestavbě v druhé polovině 19. století. Jeho majiteli byla až do roku 1945 rodina Vetter von der Lilie.
Studénka jest moją kolejną propozycją na mini-wycieczkę. Ja polecam ją szczególnie miłośnikom kolejnictwa - sama zresztą do nich należę. Zapraszam do prezentacji miejscowości. O Studénce wspominałam ostatnio przy okazji odwiedzin Albrechtiček . Jest to małe miasto liczące ok. 10 tys. mieszkańców. Każda jego dzielnica jest zupełnie inna - częściowo przypomina wieś że względu na zabudowę w starej części oraz pola uprawne i łąki. Jest usytuowane tuż obok Chráněnej Krajinny Oblast Poodří. Główną atrakcją miasta jest zamek, w którym swą siedzibę ma Muzeum Wagonów - jedyne takie w Czechach rejestrujące ich produkcję. Mieści się ono w części budowli przypominającej wieżę. Ekspozycja mieści się na drugim i trzecim piętrze. Zwiedzanie należy zacząć od trzeciego piętra. Większość wystawy składa się z tematycznych planszy i miniatur pojazdów ukazujących w wielkim skrócie historię koła, transportu konnego, częściowo automobili i wreszcie kolejowego. Trójkołowy automobil z 1885 r. Automobil belgijs...
Dobrze zachowany szkielet młodego mężczyzny znaleziono w 1980 r. Teraz z wykorzystaniem najnowszych technik cyfrowych wykonano rekonstrukcję jego twarzy. Wspomniany szkielet ze stanowiska Nazlet Khater 2 jest najlepiej zachowanym z okresu 33 tys. p. n. e. Z analizy szczątków wynika, iż w chwili śmierci miał od 17 do 29 lat i mierzył ok. 160 cm wzrostu. Ogólnie był już przedstawicielem homo sapiens (czyli człowieka współczesnego), chociaż jego szczęka miała jeszcze archaiczne cechy. Do rekonstrukcji jego twarzy wykorzystano najnowsze metody. Zwłaszcza próby wykonywania rekonstrukcji twarzy na podstawie skanów czaszek ludzi współcześnie żyjących, które przynosiły zadowalające efekty. Na tej podstawie można stwierdzić, iż rekonstrukcja twarzy wspomnianego mężczyzny jest bliska jego rzeczywistemu wyglądowi. Rekonstrukcję wykonał grafik Cicero Moraes pod kierunkiem Moacira Eliasa Santosa z Muzeum Archeologicznego Ciro Flamarion Cardoso. Źródło: J. Nalewicki, See the olde...
Zasiądziecie na polskim tronie zawdzięczała jedynie swemu pokrewieństwu z Piastami. Mimo iż kobiety z jej rodu nie cieszyły się dobrą opinią, została polską królową. Wkrótce potem plotkowano o jej rozwiązłym trybie życia. Była tylko zwykłą księżniczką, przeznaczeniem której było wydanie za mąż w celach politycznych. Los chciał, iż królowa Jadwiga Andegaweńska będąc już na łożu śmierci, wskazała ją jako swoją następczynię. Miała podobno nawet wysłać zaufanego posła do Celye, aby doniósł jej jak wygląda jej przyszła następczyni. Marceli Krajewski, Portret Anny Cylejskiej z ok.1866-70 r./ Domena publiczna Pochodzenie Anna przyszła na świat na przełomie 1380/1381 r. Była jedynym dzieckiem Wilhelma, hrabiego Celye, i Anny, córki polskiego króla Kazimierza Wielkiego i jego czwartej żony Jadwigi Żagańskiej1. Anna po śmierci męża w 1392 r. wyszła ponownie za mąż we wrześniu 1394 r. za księcia Wirtembergii Ulryka von Teck. Natomiast córkę oddała na wychowanie swemu szwagrowi Hermanowi II, który...
Rajd został zorganizowany z inicjatywy Stowarzyszenia "Inicjatywa Ziemi Bolimowskiej". Łączy formę pieszych wycieczek z żywą lekcją historii. Rajd odbył się w dniu 28 maja w miejscowości Joachimów-Mogiły k/Bolimowa. Każdy z uczestników otrzymywał pamiątkową przypinkę oraz pocztówki z reprodukcjami zdjęć wykonanych przez walczących żołnierzy na istniejącym tu ponad 100 lat temu froncie. Istniała też możliwość zakupu na DVD filmu "Obłoki śmierci", ukazującego pierwszo-wojenne walki w tej okolicy. Ze względu na pogodę wzięło w nim udział ok. 40 osób, nie licząc oczywiście rekonstruktorów. Na uczestników czekały na ok. 10-kilometrowej trasie mini-inscenizacje. Przewodnikiem był Piotr Moskwa - wiceprezes stowarzyszenia. Piotr Moskwa, członek Stowarzyszenia"Inicjatywa Ziemi Bolimowskiej" barwnie opowiadał o pierwszo-wojennych walkach Marsz rozpoczął się przy wiacie leśnej nieopodal Pomnika Powstańców Styczniowych. W niewielkiej odległości od tego miejsca znajduj...
Kto nie lubi spontanicznych wycieczek, ot tak. Jedzie się w jedno miejsce a po drodze zagląda się w miejsca, które przypadkowo się mija. Stąd wzięła się moja dzisiejsza "polecajka" Grot Nagórzyckich. Oczywiście zapomniałam zrobić zdjęcie z zewnątrz, więc posiłkuję się Wikipedią. Widok na wejścia do Grot od strony lasu/ fot. Michał Dereka /CC SA 4.0 Groty Nagórzyckie swą historią sięgają XVIII w., gdy w tym miejscu istniała wieś Nagórzyce. Okoliczni mieszkańcy wydobywali tu piasek, którym wysypywali klepiska chat, obejścia, chodniki czy też każdorazowo uprzątnięte groby. Ze względu na specyficzną strukturę - zawierał idealnie okrągłe ziarenka - nie nadawał się do celów budowlanych, bo niezbyt dobrze wiązał zaprawę murarską. Nagórzyczanie sprzedawali piasek także mieszkańcom pobliskiego Tomaszowa, często za ziemniaczane obierki. Stąd wzięło się powiedzenie, funkcjonujące jeszcze w 20- leciu międzywojennym w tej okolicy, "nie ma piasku za łupiny" na określenie mało opł...
Praca ukazała się w 2008 r. i w opinii autorów miała wypełnić lukę w zakresie historii Policji Województwa Śląskiego. Czy tak się stało? W książkę zaopatrzyłam się niedawno, choć już od dłuższego czasu poświęcam prawie każdą wolną chwilę na zgłębianie historii Policji Państwowej. Przygotowałam nawet tekst przybliżający jej dzieje niejako w pigułce, ale opublikowany na częściej odwiedzanym portalu. J. Mikitin, G. Grześkowiak, Policja Województwa Śląskiego 1922-1939 , Warszawa 2008, liczba stron: 81, oprawa miękka Autorów pracy łączy zainteresowanie historią PWŚl w dwudziestoleciu międzywojennym. Janusz Mikitin dodatkowo jest prawnikiem, a Grzegorz Grześkowiak badaczem POW Górnego Śląska i falerystyki. Już samo spojrzenie na spis treści ujawnia przejrzysty układ pracy. Książka prowadzi czytelnika od genezy powstania Policji na Górnym Śląsku i Śląsku Cieszyńskim u progu niepodległości Polski do września 1939 r. Wskazuje na niełatwe początki tej formacji, które wyglądały odm...
Unikatową złotą misę sprzed ponad 3 tys., zdobioną motywem słońca, odkryli archeolodzy na terenie pradziejowej osady w miejscowości Ebreichsdorf (Austria). Nieopodal znaleziono setki przedmiotów wykonanych z brązu. Było to miejsce kultu - komentuje dla PAP kierownik wykopalisk, polski archeolog dr Michał Sip. Wykopaliska w Ebreichsdorf (Dolna Austria, ok. 30 km na południe od Wiednia) prowadzone są od września 2019 r. W miejscu tym powstanie w najbliższych latach stacja kolejowa, dlatego na zlecenie Austriackich Kolei Federalnych (ÖBB) przed jej budową wkroczyli archeolodzy, by sprawdzić, co kryje się pod ziemią. “To dla mnie odkrycie życia" - powiedział PAP kierownik wykopalisk w Ebreichsdorf, polski archeolog dr Michał Sip z firmy Novetus, komentując znalezisko złotego skarbu sprzed tysięcy lat. - "Pracowałem na kilku kontynentach, również w Egipcie czy w Gwatemali, ale do tej pory nie udało mi się znaleźć czegoś podobnego”. Według słów dra. Sipa pod nie mniejszym wrażeni...
Sławna, piękna, podziwiana. Jej życie wyglądało jak z bajki, choć miewała gorsze momenty - rozstanie z małą córką, kolejne rozwody. Jednak za zasłoną skrywała tajemnicę - była radzieckim szpiegiem regularnie przekazującym informacje Stalinowi o najwyższych dygnitarzach hitlerowskich Niemiec. Wczesna młodość Przyszła na świat 14 kwietnia 1897 r. w Aleksandropolu w Armenii. Imię otrzymała po ciotce - Oldze Leonardovnej-Knipper-Czechovej, słynnej aktorki. Jej rodzice, Konstantin i Luise Knipperowie, byli zrusyfikowanymi Niemcami. W 1899 r. przenieśli się do carskiego Sioła. W 1910 r. przeprowadzili się do Petersburga. W szkole Olga radziła sobie kiepsko, jedynie z zajęć związanych ze sztuką osiągała dobre wyniki. Dlatego rodzice w 1914 r. zapisali ją do Moskiewskiego Teatru Artystycznego, gdzie kształciła się pod okiem swej ciotki. Szpieg "śpioch" W roku 1920 Olga opuszczała Związek Radziecki, oficjalnie na kilka tygodni, zostawiając w kraju byłego męża i córkę. Było to niesłyc...
Małe miasto w kraju morawsko-śląskim, Kopřivnice. A można odwiedzić w nim 4 muzea, kupując 1 tylko bilet. Muzea oczywiście spodobają się miłośnikom motoryzacji, chociaż fani retro też znajdą tu coś dla siebie. Dodatkowo bilet ważny jest przez cały rok, toteż Kopřivnice można odwiedzać niejednokrotnie, odkrywając jej uroki, i zwiedzać kolejne muzeum. Zapraszam na foto-skrót z Muzeum Tatry . Oczywiście nie fotografowałam każdego eksponatu a na żywo wszystko wygląda o wiele wspanialej. Każdy eksponat jest opisany w języku czeskim i angielskim (oprócz motocykli opisanych jedynie po czesku). Nieliczne interaktywne tablice stanowią dobre uzupełnienie ekspozycji. W muzeum można prześledzić rozwój marki od końca XIX w. po niemal współczesność, od konnego powozu i wozy strażackie po pojazdy wojskowe, ciężarowe a nawet ekspedycyjne. Powóz konny z przełomu XIX i XX w., pochodzący z koprzywnickiej fabryki i jeden z niewielu zachowanych. Replika z 1979 r. pierwszego automobilu NW z 1898 r...
Komentarze
Prześlij komentarz